Zauważyłaś/eś pierwsze efekty po serii mikronakłuć, ale zastanawiasz się, co się stanie, jeśli je przerwiesz? Czy rezultaty znikną? Czy włosy znowu zaczną wypadać?
To pytanie zadaje sobie wiele osób – zwłaszcza gdy wreszcie pojawiła się nadzieja na odbudowę czupryny. Dobra wiadomość? Mikronakłuwanie może działać dłużej, niż się wydaje. Ale jest też haczyk, który warto znać.
Dlaczego w ogóle działa mikronakłuwanie?
Zabieg mikronakłuwania polega na kontrolowanym uszkodzeniu skóry głowy przy pomocy specjalnego urządzenia z mikroigłami. Te mikrourazy stymulują naturalne mechanizmy naprawcze organizmu – zwiększają przepływ krwi, uruchamiają produkcję czynników wzrostu, poprawiają odżywienie mieszków włosowych.
Dodatkowo mikronakłuwanie potrafi zwiększyć skuteczność leków stosowanych miejscowo, takich jak minoksydyl – poprzez mikrokanały substancje aktywne lepiej wnikają do skóry.
To jedna z niewielu metod, która działa zarówno samodzielnie, jak i jako wsparcie terapii farmakologicznej. Ale co się dzieje, gdy ją przerywamy?
Czy efekty znikną od razu?
Nie. I to jest naprawdę dobra wiadomość.
W przeciwieństwie do minoksydylu i finasterydu – które po odstawieniu niemal zawsze prowadzą do nawrotu łysienia – mikronakłuwanie może dawać utrzymujące się efekty nawet do 6 miesięcy po zakończeniu terapii.
Potwierdza to m.in. badanie z 2020 roku, w którym porównywano trzy grupy:
– tylko minoksydyl,
– tylko mikronakłuwanie,
– minoksydyl + mikronakłuwanie.
Po 6 miesiącach od zakończenia leczenia:
- aż 70% osób po mikronakłuwaniu (z lub bez minoksydylu) nadal miało widoczne efekty,
- a 20% utrzymało pełen przyrost nowych włosów.
Dla porównania – w grupie stosującej tylko minoksydyl 90% straciło wszystkie efekty.
To pokazuje, że mikronakłuwanie wpływa nie tylko doraźnie, ale może długofalowo przebudować tkanki i środowisko mieszków włosowych.
Dlaczego mikronakłuwanie działa dłużej?
Mikronakłuwanie uruchamia szereg mechanizmów, które mogą tłumaczyć jego „efekt pamięci”:
✅ Wzrost czynników wzrostu i białek, które pobudzają mieszki włosowe do wejścia w fazę wzrostu.
✅ Zwiększenie aktywności enzymu aktywującego minoksydyl (sulfotransferazy) – co potęguje jego działanie.
✅ Przebudowa tkanek (remodeling) – poprawa unaczynienia, zmniejszenie mikrozbliznowaceń, lepsze środowisko dla włosa.
To właśnie dzięki temu część osób utrzymuje efekty nawet po zaprzestaniu zabiegów. Ale – i to ważne – nie wszyscy.
Kiedy warto wrócić do zabiegów?
Jeśli zauważysz, że włosy znowu stają się cieńsze, bardziej przerzedzone lub zaczynają wypadać – to znak, że procesy regeneracyjne się wyczerpały. Dla wielu osób najlepszą strategią jest kontynuacja zabiegów w cyklu podtrzymującym, np. co 4–6 tygodni. Dzięki temu można utrzymać efekty na stałe – bez ryzyka cofania się rezultatów.
Co ważne: mikronakłuwanie jest terapią nieinwazyjną i bezpieczną, a w Hair&Skin Therapy przeprowadzamy je w kontrolowanych warunkach medycznych, indywidualnie dostosowując parametry i częstotliwość.
A co z przerwą? Czy można sobie pozwolić na urlop od zabiegów?
Tak – ale z rozsądkiem. Krótkotrwała przerwa (np. miesiąc czy dwa) zazwyczaj nie niweluje efektów, szczególnie jeśli skóra zdążyła się przebudować. Dłuższe zaprzestanie – np. na 6 miesięcy lub dłużej – może skutkować stopniowym powrotem do stanu wyjściowego, szczególnie w przypadku łysienia androgenowego, które ma charakter przewlekły i postępujący.
Jeśli więc zależy Ci na trwałym efekcie – warto potraktować mikronakłuwanie nie jako „kurację sezonową”, a element stałej terapii, podobnie jak pielęgnację skóry twarzy czy suplementację.
Czy to znaczy, że jestem skazana na mikronakłuwanie do końca życia?
Absolutnie nie. Ale jeśli chcesz utrzymać efekty i nie dopuścić do ponownego osłabienia mieszków włosowych, regularność i odpowiednio dobrany plan zabiegowy są kluczowe.
Wiele osób wybiera terapię intensywną przez pierwsze miesiące, a później przechodzi na model podtrzymujący – raz na kilka tygodni lub w razie potrzeby. To daje elastyczność, ale pozwala zachować efekty na dłużej.
Podsumowując: co się stanie, jeśli przestaniesz robić mikronakłuwanie?
🔸 Efekty mogą utrzymać się przez kilka miesięcy – to przewaga nad innymi terapiami.
🔸 Ale bez kontynuacji – szczególnie w łysieniu androgenowym – rezultaty mogą stopniowo zanikać.
🔸 Terapia podtrzymująca jest najlepszym rozwiązaniem, jeśli zależy Ci na trwałym efekcie.
Chcesz sprawdzić, czy mikronakłuwanie pomoże także Tobie?
Umów się na konsultację w Hair&Skin Therapy. Ocenimy kondycję Twojej skóry głowy, dobierzemy odpowiednią głębokość i częstotliwość zabiegów oraz – jeśli trzeba – połączymy terapię z odpowiednio dobranym preparatem wspomagającym.
👉 Zapisz się na wizytę i rozpocznij plan leczenia, który naprawdę działa – teraz i na przyszłość.
Nie odkładaj tego na później – Twoje mieszki włosowe czekają na impuls do regeneracji.



0 komentarzy